W ostatnich dniach na terenie Bukaresztu, stolicy Węgier, doszło do serii ataków na węgierskie ambulanse, które utrudniły, a nawet miejscami utrudniły, pracę tamtejszego pogotowia. Do ataków doszło pod wpływem rozprzestrzenianych w Internecie plotek, które głosiły, że karetki porywają węgierskie dzieci w celu nielegalnego pobrania od nich narządów, aby później dokonywać ich przeszczepu. Nie wiadomo, od kogo pochodzi ta informacja, jednak znaleziono bardzo dużo wątków na różnych forach internetowych, które ostrzegały rodziców, aby nie zostawiały dzieci samych, ponieważ mogą one zostać porwane w celu pobarania od nich narządów. Szczególnie w ostatnich dniach napady na karetki z tego powodu znacznie nasiliły się. Szef policji węgierskiej stolicy, Vasile Viorel, poprosił gazety oraz portale informacyjne o rozgłoszenie informacji, że wiadomości, które rodzice mogą przeczytać na forach internetowych, to jedynie plotki i że nie trzeba obawiać się niebezpieczeństwa. Nie odnotowano bowiem żadnego porwania w celu odebrania organów, a zaginione dzieci to jedynie te, które samotnie uciekły z domu. Służby pogotowia ratunkowego mogą zacząć swobodnie pracować, jednak ich praca była znacznie utrudniona w ostatnim czasie.
Copyright @ 2001 - 2011 www.top-news.pl - Najświeższe newsy | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.