Irlandzki wulkan Hekla wybuchł ostaatnio w 2000 roku, a średnio jego erupcje zdarzają się co dziesięć lat. Może on więc wybuchnąć w najbliższym czasie, jak podają genealogowie. Jednak ten, który może teraz nastąpić, nie będzie stanowił aż tak poważnego zagrożenia, jak wcześniejszy, do którego doszło w 2000 roku, kiedy to wybuchła po wstrząsach, które trwały półtorej godziny. Tegoroczny oczekiwany wybuch powinien także powodować zmian w organizacji ruchu lotniczego. Geologowie przypuszczają, że podziemna wzmożona aktywność wulkanu może spowodować jego wybuch, lecz nie mają co do tego całkowitej pewności. Podkreślają, że nie chcą szerzyć pani, ponieważ może to być tylko fałszywy alarm. Wulkanolog A.T. Gudmundsson uważa, że jeżeli do erupcji nastąpi, to będzie ona podobna do tych, które występowały wcześniej. Nie powinna więc stwarzać zagrożenia ani ludziom, ani zwierzętom, nie powinna także ograniczać komunikacji lotniczej. Hekla to wulkan, który znajduje się w pobliżu Eyjafjoell – wulkanu, do którego poważnego wybuchu doszło w zeszłym roku. Po tej katastrofie geolodzy ostrzegli, że będzie można spodziewać się kolejnych wybuchów, stawiając na pierwszym miejscu właśnie uśpioną od dziesięciu lat Heklę.
Copyright @ 2001 - 2011 www.top-news.pl - Najświeższe newsy | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.