Kanada narażona jest na kontakt z ogromną górą lodową, która nieustannie zbliża się do niej. Ma ona powierzchnię około 62 kilometrów kwadratowych, co oznacza, że zmieściłaby się na niej cała Warszawa wraz z wszystkimi okolicznymi miejscowościami. Jak dodaje stacja TVN Meteo, góra waży cztery miliardy ton i porusza się z prędkością 600 m/h. Istnieje prawdopodobieństwo, że góra lodowa może zbliżyć się jeszcze bardziej, co będzie stanowiło zagrożenie dla ludzi pływających po wodach Kanady, a później może także i dla jej przygranicznych terenów lądowych. Na razie znajduje się w strefie, gdzie ruch statków jest utrudniony z powodu występujących tam nieustannie mas lodowych różnej wielkości, jest to tak zwana „aleja lodowców”, jednak kierunek jej przemieszczania jest cały czas śledzony przez odpowiednie jednostki. Warto dodać, że prawie rok temu, bo w sierpniu 2010 roku, ta góra lodowa przeszła proces cielenia się. Oderwane od niej zostały niektóre fragmenty. Do tego zjawiska dochodzi w różnych sytuacjach. W tym przypadku przypuszcza się, że powodem była olbrzymia masa góry – całość była zbyt ciężka, aby fragment mógł się jej trzymać i jednocześnie swobodnie pływać z nią po wodach.
Copyright @ 2001 - 2011 www.top-news.pl - Najświeższe newsy | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.