W piątek, 1 lipca bieżącego roku, w jednym z syryjskich miast – w Hamie, które wydaje się być pod stuprocentową władzą opozycji– odbyły się ogromne demonstracje. Jak podczas wcześniejszych, tak i teraz ginęło dużo osób, wiele także zostało rannych. Syryjska organizacja praw człowieka donosi o ofiarach wcześniejszych demonstracji: o 28 zabitych osobach w kilku miastach, z czego najwięcej osób poszkodowanych odnotowano w takich miastach jak: Idlib (północno-zachodnia część kraju) – 16 osób, Hims (zachodnia Syria) – 8 osób, Damaszek – 2, Halab i Latakia – po jednej osobie. Czerwcowe zamieszki nie są jedynymi, które miały miejsce w ostatnim czasie w Syrii. Podczas ostatnich trzech miesięcy trwania wystąpień rewolucyjnych siły bezpieczeństwa zabiły prawie półtora tysiąca osób cywilnych (w większości nieuzbrojonych), oraz 250 żołnierzy i policjantów, którzy byli obecni podczas strajków w syryjskich miastach. Piątkowe demonstracje w Hamie przyniosły jednak pewne rezultaty. Gubernator syryjskiego miasta oddalonego o ponad 200 m od Damaszku , miasta Hama, został pozbawiony swojego urzędu na mocy dekretu prezydenta kraju. Władze i media niechętnie jednak podają szczegóły dotyczące tego wydarzenia.
Copyright @ 2001 - 2011 www.top-news.pl - Najświeższe newsy | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.